Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 maja 2013

Dzisiejszy dzień...

... to zdecydowanie dobry dzień :). Wyspałam się, pouczyłam się, na jednych zajęciach byłam z których na koniec mam 5-żyć, nie umierać ;). Teraz sobie leniuchuję, ale zaraz zmykam spać :). W środku nocy jadę na pożegnalne piwko z jedną z naszych managerek, która przenosi się do innej restauracji i ma dzisiaj ostatnią zmianę u nas. Wersja oficjalna jest taka, że jadę ją żegnać. Nieoficjalna - muszę pilnować M. :P. Oczywiście żartuję, On akurat pilnuje się sam ;).
Zastanawiam się jak jutro wstanę na aerobic... Trudno, jakoś muszę :P. O 14 mam też umówiony peeling kawitacyjny-dostałam od siostry karnet na 3 zabiegi w ramach (przyspieszonego) prezentu urodzinowego. Mam nadzieję, ze po tych zabiegach będę piękna i gładka i wszyscy pomyślą, że właśnie kończę 18 ;P. Jutro też, o 17.30, mam egzamin z przedmiotu, który trwał 4 semestry... Niby się uczyłam, ale tak naprawdę to bardziej trzeba to wziąć na myślenie niż na wiedzę-dam radę :).
W sobotę z kolei jestem wolontariuszką na Dolnośląskim Święcie Sportu - z katedry LA. Ciekawa jestem jak to wszystko wyjdzie :).
Po sobotnim wolontariacie wracam do domu by w niedziele, razem z M. ;D, udać się na komunię do Syna Kuzyna (sama nie czuję, że rymuję ;)).
Podsumowując, na nudę nie narzekam ;).
Ale "tak jak jest, jest dobrze" ;D